piątek, 20 kwietnia 2018

mróz popuścił




mróz popuścił
we wsi znowu
zapach gnoju




zakręt rzeki
ryba prześlizguje się
przez gardło czapli




Dług

Nie wystawiaj się na ryzyko, jesteś zbyt cenny. Pozostaw heroizm tym, którzy nie nadają się do niczego innego. To mógł być Tołstoj albo Dostojewski. Być może babcia tak mówiła.

wiatraczek
na grobie dziecka
wycie wiatru


piątek, 6 kwietnia 2018

pierwsze narcyzy




pierwsze narcyzy
Persefona wychodzi
ze stacji metra




nawłoć późna
lato przeciąga się
jak leniwy kot




Sybilla

Nie umrzesz, ale będziesz coraz starsza i starsza, Sybillo. Skurczysz się z czasem, który też się skurczy. Pot i łzy wyparują. Płyny cielesne odpłyną. Tłuszcz spali się bez dymu i ognia. Staniesz się lekka i sucha. Wepchnę cię do butelki jak korek. Przyłożę ucho do szyjki, żeby posłuchać, co jeszcze masz do powiedzenia o przyszłości.

zimowy zmierzch
siwy mężczyzna odpala papierosa
od lampki nagrobnej