czwartek, 22 czerwca 2017

wilgotny półcień



wilgotny półcień
topolowego łęgu
woń koziej stopy




wypchnięty z ula
za próg jesieni
wielkooki truteń




woń gulaszu
ogień liże
zadek garnka



środa, 7 czerwca 2017

nadwrażliwy



nadwrażliwy
lubię gdy dotyka mnie
letni wiatr




jak delikatne
chustki do nosa
zroszone pajęczyny




przewraca kartkę
nut mazurka
wierzbowy wiatr



czwartek, 25 maja 2017

śpiącej w ogrodzie



śpiącej w ogrodzie
pszczoły pryskają miód
na wargi




mrużysz oczy
z rozkoszy
łąka pełna jaskrów




stare topole
skrzypią na wietrze
stawy jesienią



środa, 10 maja 2017

początek jesieni



początek jesieni
coraz krótsze
telomery




żałobny gwizd
dalekiego pociągu
szara godzina




w alei okrytej
dziewiczą zielenią
orszak ślubny



czwartek, 27 kwietnia 2017

letnie pole



letnie pole
dziadek odpoczywa
w cieniu śmierci




wieczorny szczyt
każdy w drodze
do ciemności




życie po śmierci
gazy z jelit
nieboszczyka


środa, 12 kwietnia 2017

zimna jak



zimna jak
twoja ręka
jesienna żaba




śpiew kosa
ona niesie wielką miłość
w małej urnie




pukajcie
a otworzą wam
czarny dzięcioł



czwartek, 23 marca 2017

złoto głupców



złoto głupców
w popołudniowym słońcu
późny listopad




koniec września
chciałbym tak tańczyć
jak Grek Zorba




poczekalnia
po odejściu pociągów
zapach jesieni