piątek, 4 grudnia 2015

kruszeją liście



kruszeją liście
w październikowym słońcu
sam pośród czasu




woń października
pożółkły księżyc
w resztkach nocy




grzybowy zapach
jesiennego wiatru
rudery przedmieścia


sobota, 21 listopada 2015

ciemne okno



ciemne okno
zapala się i gaśnie
smak ciepłego deszczu




dzień odjazdu
kołyszą się gałęzie
lekkie i puste




do późna
stoi w oknie
ciemna noc



piątek, 6 listopada 2015

wiatr unosi



wiatr unosi
błękitną sukienkę
daleka błyskawica




małe pstrągi
grzeją się na płyciźnie
chłodzę stopy




wieczór w mieście
większy wybór
tego samego



piątek, 23 października 2015

lato odchodzi



lato odchodzi
muchy po obu
stronach szyby




po wszystkim
wysychające łzy
łaskoczą policzek




za późno
żeby pić krew
jesienne komary



piątek, 2 października 2015

późne lato



późne lato
złączone ważki
przedłużają się wzajem




chłodny wieczór
ciepło jej oddechu
poprzedza słowa




ciebie i mnie
nie dzieli nic
oprócz pustki



piątek, 18 września 2015

babie lato



babie lato
wiatr lekko
snuje opowieść




jak trudno
stąd odejść
stare wiązy




jesienią
pod jesionem
Jesienin


piątek, 4 września 2015

morze suchych traw



morze suchych traw
wiadomość że nie ma
już Itaki




spacer z ojcem
strumień zwalnia
blisko ujścia




zdobywam
białą królową
zimowy wieczór



piątek, 21 sierpnia 2015

sam ze snami



sam ze snami
na nadrzecznych łąkach
świeci wiatr




ta bruzda
wokół jej ust
głęboki smutek




w ciepłym
kokonie zmęczenia
sierpniowe popołudnie



piątek, 24 lipca 2015

dreszcz przebiega



dreszcz przebiega
przez bok konia
letni zmierzch




trzepoczą się
ćmy jej rzęs
letnia noc




mgła łączy
jezioro z niebem
ty i ja



piątek, 26 czerwca 2015

syk wiatru



syk wiatru
w suchych liściach
mokre oczy sarny




kurze łapki
wokół jej oczu
sierpień na wsi




skrzypnięcie
zardzewiałej furtki
lata które przeszły



czwartek, 11 czerwca 2015

cienie chmur



cienie chmur
na letniej trawie
dryft kontynentów




stygnące życie
w moich żyłach
letni deszcz




w szufladzie
pamiątki po mnie
jesienna słota



piątek, 22 maja 2015

smak czarnej kawy



smak czarnej kawy
w jej pocałunku
gorące popołudnie




wiatr zabiera
liść ze sterty
samotność




siwe włosy
młodej dziewczyny
pierwsze płatki śniegu


sobota, 25 kwietnia 2015

padalec na piasku



padalec na piasku
udaje martwego
zbyt prawdziwie




pnie sosen
ciemne od deszczu
pachnący zmierzch




świerszcze
gdzieś na brzegu
głęboka noc



piątek, 10 kwietnia 2015

gwiazdy pachną



gwiazdy pachną
obcą wonią
wiosenna melancholia




chwila słońca
w marcowy dzień
drżysz jak powietrze




chmury na brzegu
letniego nieba
woń tataraku



sobota, 21 marca 2015

duszna noc



duszna noc
przewracam poduszkę
na drugą stronę




koniec lata
jeżyny trzymają mnie
za nogawki




gwizd pociągu
ze złotego buka
zsuwa się liść



sobota, 7 marca 2015

śpiew kosa



śpiew kosa
jej oczy jeden odcień
ciemniejsze od zmierzchu




latarnie jarzębiny
płoną w zmierzchu
smutne oczy sarny




używasz mroku
jak języka
głęboka jesień



piątek, 20 lutego 2015

pora odjazdu



pora odjazdu
osy piją z kałuży
jesienne słońce




jej ciało po latach
wącham świeżo
spadłe liście




w zimnej mgle
ukryty
zapach wiosny



sobota, 7 lutego 2015

słońce przez witraż



słońce przez witraż
nos proboszcza
fioletowy




zamykam oczy
otwiera się
inny wszechświat




mgłę o świcie
biorę do kawy
zamiast śmietanki



piątek, 23 stycznia 2015

nocny zaułek



nocny zaułek
kocie łby
błyszczą w deszczu




pranie w podwórzu
znoszone koszule
przymierza wiatr




stara szkoła
w dźwięku dzwonka zapach
kapuśniaku



piątek, 9 stycznia 2015

przychodzi do mnie



przychodzi do mnie
odziana tylko
w krótką noc




wycięte drzewa
zimowe niebo
całkiem nagie




całe życie
w jednym oddechu
bezbarwny wiatr